Z poniedziałku na wtorek cena Ethereum spadła o ponad dziesięć procent i uplasowała się poniżej 4400 dolarów. Nadszedł upragniony koniec korekty, czy też wartość drugiej największej kryptowaluty wciąż będzie spadać?

Jak wskazują dane, ETH już wielokrotnie wysyłało sygnały, że jego cena będzie spadać. Nocna korekta jest też niewątpliwie związana ze spadkiem ceny Bitcona, który z kolei zanotował spadki po podpisaniu przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych nowej ustawy podatkowej obejmującej między innymi rozliczanie kryptowalut. 

W kontekście przyszłych losów Ethereum, a co za tym idzie, również innych kryptowalut opartych o sieć Ethereum, kluczowe będzie to, na jakim poziomie zamknie się dzisiejsza świeca. Patrząc na wykres tokenu, możemy stwierdzić, że większość korekty już nastąpiła i czeka nas za chwilę odbicie. 

Krótkoterminowa prognoza cenowa dla ETH pozostaje pozytywna. Token uplasuje się najprawdopodobniej na poziomie około 4000 dolarów, ale jeżeli wsparcie dla niego pozostanie na dotychczasowym poziomie, kryptowaluta powinna ponownie zacząć rosnąć.